rainbow

Liber - Bogini

Tekst :

(Sylwia)
ma spojrzenie warte grzechu i najsłodsze usta świata
ciało jak bogini, którym do świątyni wabi cię
kiedy spojrzysz jej głęboko w oczy,
w których mieszka szatan
i gorącą krew dzisiejszej nocy spali cię

(liber)
jej oczy niby niewinne oczy to pułapka
one wiedzę jak zaskoczyć, jak cię zauroczyć
nie powiesz nic, tak jak inni ujrzysz w nich
te bezkresna rozkosz u jej boku
lecieć w kosmos, czuć się bosko
jej ciało woła ciebie głośno
i po brzegi wypełnione jest namiętnością.

ma spojrzenie warte grzechu i najsłodsze usta świata
ciało jak bogini, którym do świątyni wabi cię
kiedy spojrzysz jej głęboko w oczy,
w których mieszka szatan
i gorącą krew dzisiejszej nocy spali cię

(liber)
biegniesz po śladach jej stop
wpasowanych w idealny obcas
takich nóg nie ma żadna inna pani
jesteś gotów zginać dla nich
wyobraźnia cię niszczy, gorące melodie
ona na tobie, pokaz bielizny
południowy temperament,
rośnie tempo, tętno jak zwariowane.

ma spojrzenie warte grzechu i najsłodsze usta świata
ciało jak bogini, którym do świątyni wabi cię
kiedy spojrzysz jej głęboko w oczy,
w których mieszka szatan
i gorącą krew dzisiejszej nocy spali cię

(liber)
subtelny materiał owiewa biust
bogini w opinii chłopaków córka bóstw
jej zabójcze ruchy paraliżują
hormony bezradnie kapitulują
jej pełne usta to potrafią
bez jednego słowa w sedno trafię
piekielna słodycz, chciałbyś za wszelką cenę
złowić tę zdobycz.

Liber - Szukam luzu

Tekst :

Ref:
Szukam luzu, szukam luzu ajj
chociaż pełno tu intruzów
w tym pieprzonym buszu
chodzę szukam, szukam

Szukam luzu w tym pieprzonym buszu
w burzy usług, stresów, interesów i złych newsów
zrobić kilka rzeczy, tak bez przymusu
wyjąć trochę tej esencji z fusów
szukam plusów, szukam pozytywów
to jest atrybut
dopiero dzisiaj to wiem, ile ma wpływu
na psychikę, by w panikę nie wpaść
i w tematykę, która budzi niesmak
tak nakreślać plan by sie nie zarżnąć
gdzieś pomiędzy szarżą
złapanie oddechu jest rzeczą ważną
jak za żelazną zbroją
z przyjazną grupą w szeregu stojąc
wobec tych co nie chcą pojąć, że
mamy zwyczaj nie odliczać dni
do utraty sił
nie dać zatruć se krwi
nie pozwolić by ktoś pił ją
taa, jak wampir szukam luzu
odszczepiam stres i biorę
jadę w ciemno, wałbrzych, elbląg
tam na pewno, znaje kompanów
co w rapie znajdą przyjemność
G I M, Liber, Nulo
właśnie tak, właśnie tak
rzucamy na ciebie urok

Ref: Szukam luzu... x2

Można szukać dziury w całym
Ale tego wciąż nie czaję
i nie kumam co to daje
i nie kumam co to daje
czy to tylko mi się tak wydaje
że dużo lepiej żeby w krew nie weszło,
że dużo dużo lepiej
gdyby się obeszło
gdyby się obeszło
bez cipek świrowania
i czepiania bez powodu
czy to warte jest zachodu?
ludzie, więcej tolerancji, zrozumienia
ja wychodzę z założenia
że każdy przecież w sobie ma te pozytywne strony
każdy przecież czasem bywa rozluźniony
nie nadęty, naturalnie uśmiechnięty
z błyskiem szczęścia w oku
szczerze, zęby szczerze szczerzę
ja do takich nie należę
co sie szybko irytują
i na zawołanie bezsensowne kłótnie wywołują
gdzie popadnie plują
w głupoty się ładują
i do takich nie należę co to dają dupy jak ta lala
ale od problemów wolę trzymać dziś się z dala
bo czym sie zwykle konćzą takie akcje dobrze wiem


Pozytywnie dzisiaj patrzę na świat
pozytywnie patrzę jak mój brat
obraca słowami, które wyrastają jak kwiat
bez żadnych barier
bez żadnych strat
więcej, więcej, więcej luzu
bez żadnych kajdan i zimnych krat
więcej, więcej, więcej, więcej
robi się gorącej
a na twarzy rumieńce
znajdują swoje miejsce
serce, serce topnie mi w mig
odchodzi smutek, odchodzi wstyd
zły schemat, ten już dawno mi zbrzydł
mam dość [?] ja obracam go w pył
idę do przodu, nie będę się krył
nie będę uciekał, obracał się w tył
nie będę gnał i nie będę wył
tylko dlatego, że ktoś psychcznie mnie zbił
za sowje zdrowie będę cały czas pił
do góry głowa aż starczy mi sił
jestem człowiekiem do końca swych dni
pamiętaj o tym
ty właśnie ty
pamiętaj o tym
ty właśnie ty

Ref: szukam luzu...

Graj kiedy gadamy do mikrofonów
Dajj! rymy, trawę - rozrywkę ziomów
graj o tak
liber nulo
GiM tez tu są
właśnie tak to wygląda
właśnie tak to wygląda
z elbląga do wałbrzycha
i niech tu będzie słychać

Liber - Bóg jest sędzią

Tekst :

Bóg jest sędzią, a togi łatwo uszyć, ubrać (ubrać)
Wróżyć długie monowizy jutra, Bóg jest sędzią
A uczniowie Bogu chcą dorównać, Bóg jest sędzią
A nie problem jest grzebać komuś w aktach
Stawiać brudne nuty w cudzych taktach (tak, tak)

Bóg jest sędzią, a togi łatwo uszyć jest
Co to za ziom? skąd się wziął? Rozpoznaj mnie
Z klubu sprzedawczyków, szykuj stryczek i suchą gałąź
Chcę słyszeć wyrok, chodź śmiało
Będziesz mógł mnie sądzić, wysączyć krew i szpik
Wielkopolanie jestem jednym z nich
Z tych złych patriotów jesteś gotów? zetnij
Ja Cię pożrę jak ofiarne koźle tylko szepnij
Święty ten co sądzi złych i świetnych
Oddalony o miliony lat świetlnych
On jest dla jednych świętą tradycją
A dla drugich jest jedną wielką fikcją i opozycją
Jeszcze inni mówią, że Go widzieli
A masa jest tych którzy by chcieli się w tę rolę wcielić
I stać się sędzią z chęcią z intencją złą
Oddać się ingerencją w cudzy świat

Bóg jest sędzią, a togi łatwo uszyć, ubrać (ubrać)
Wróżyć długie monowizy jutra, Bóg jest sędzią
A uczniowie Bogu chcą dorównać, Bóg jest sędzią
A nie problem jest grzebać komuś w aktach
Stawiać brudne nuty w cudzych taktach (tak, tak)

W cudzy świat wdeptują brudnym butem
Żądni skarbów, mięsa naszych skalpów i futer
Zdezerterować czy częstować śrutem, wyjąć sztucer
Niech wyją teraz przy mej sztuce (tak)
Niech im oczy krew napełni
Gdy w księżyca pełni przybędą by mnie zgnębić
By mnie stępić i narzucić kanon
Udaremnić mój plan jak sędziowie tutaj staną
Stanowią prawa sami w lewo pójdą
Pisząc bujdę za bujdą wyobraźnią bujną
My z psychiką czujną trzeźwo rozumując
Nie dajmy się w ich paranoje ująć
Czują nas, szarpią na niewinność
Skaczą dobro i prawilność, ale co te słowa znaczą?
Wiem! sam od siebie od matki, ojca
Choć daleko od wzorca i ty też zrzuć togę

Bóg jest sędzią, a togi łatwo uszyć, ubrać (ubrać)
Wróżyć długie monowizy jutra, Bóg jest sędzią
A uczniowie Bogu chcą dorównać, Bóg jest sędzią
A nie problem jest grzebać komuś w aktach
Stawiać brudne nuty w cudzych taktach (tak, tak)

Zrzuć togę, weź oddaj, odpocznij
Zajmij się sobą, sądy zostaw wyroczni (bogom)
Bo łatwo zjeść własny ogon
Kto się nie dał a kto się sprzedał drogo
To jak pogoń za skandalami między sąsiadami z osiedla
Między krewnymi żywionymi na bredniach
Chęć osądzenia innych jest powszednia
Wiarygodność sędziów bywa średnia (bywa średnia)

Bóg jest sędzią, a togi łatwo uszyć, ubrać (ubrać)
Wróżyć długie monowizy jutra, Bóg jest sędzią
A uczniowie Bogu chcą dorównać, Bóg jest sędzią
A nie problem jest grzebać komuś w aktach
Stawiać brudne nuty w cudzych taktach (tak, tak)

...Bóg jest sędzią...

Inne utwory

Losowe utwory

We still

[Verse 1]
I know that you and I have been through many downs before oh yeah...
But that don t mean the chance
Has gone away to leave each other more
We ve struggled and we ve fought
To keep us both between the lines...

Love has got the power

Your love has got the power,
Your love has got the power
And I thank you (2x)

I spend my nights alone with the memories that I have
I try to figure it out how things can happen like that
I will never forget...

Schick mir nen engel

[Akay]
Wieso hast du gesagt du willst nicht mit mir sein?
Wie oft hast du gelogen und gesagt, dass du mich brauchst

[Marq]
Tief in mir verspür ich einen eisig kalten Wind
Viel zu lange hab ich dran geglaubt, es hat keinen Sinn

Take a turn

Hear her words
Whispers on the shore
Blinded by a haze, in a daze
I pick myself off the ground,
Hey
I know the words I speak, could enter
Your mind when you sleep
Then the act is done,
I just wait...

Un nuevo dia

Es un nuevo dia
Y no voy a mirar atras
It s a new day
Frankie J ya ll
Es un nuevo dia

[Estribillo]
Es un nuevo dia
Nuevo dia
Perfecto para comenzar
Es un nuevo dia
Nuevo dia
Ahora puedo respirar
Es un nuevo dia
Nuevo dia
Y no voy...